Wszyscy radośnie zgromadzili się wokół stołu, by zjeść. Tylko Brian siedział w milczeniu z boku i obserwował ich chłodno.
Ponieważ Brian nie dołączył do grupy, Ava nie ośmieliła się podejść i do nich dołączyć. Nawet jeśli ślinka jej ciekła na widok jedzenia, mogła tylko żałośnie obserwować z boku.
Justin spojrzał na Briana i wymusił uśmiech. – Panie Francis, nie dołączy pan do nas?
Zanim Brian zdą






