Brian odpowiedział za nią: "Tak."
"Proszę za mną, proszę pani."
Serce Grace zamarło. Poszła za pielęgniarką w kierunku gabinetu zabiegowego.
Obok gabinetu na wózku leżał stos osocza. Grace przewróciła oczami, szybko wzięła worek osocza i ukryła go pod ubraniem. Zakryła brzuch i powiedziała do pielęgniarki: "Muszę iść do toalety."
Pielęgniarka rzuciła na nią okiem. "Proszę iść."
Grace trzymała się






