Grace poczuła się, jakby ktoś oblał ją lodowatą wodą. "Nawet gdyby to dziecko było twoje, nie oddałabym ci go! Chcesz mnie oddzielić od mojego dziecka! Czym to się różni od zabicia go?"
Brian zmarszczył brwi gniewnie. W jego głosie dało się wyczuć chłód, gdy powiedział: "Jeśli to dziecko jest moje, to powinno należeć do mnie, jakby na to nie patrzeć. Nie masz żadnych szans, jeśli chcesz walczyć ze






