'Grace jest dzisiaj jakaś dziwna, z jakiegoś powodu,' pomyślała Daisy.
Grace zapłaciła rachunek i wróciła na oddział. Daisy obierała pomarańczę dla Fryderyka.
Grace usiadła na chwilę. Słuchając rozmowy Daisy z Fryderykiem, czuła się coraz bardziej jak intruz.
Nie, ona rzeczywiście była intruzem.
W przeszłości mogła winić Daisy za to, że się nią nie interesuje, ale teraz nie miała prawa jej krytyko






