Louise nie spodziewała się, że Justin będzie tak cięty językiem, a jej twarz spopielała z wściekłości. Wskazała na Justina drżącym palcem. "Ty... Bardzo dobrze. Zapamiętam cię!"
W tym momencie z zewnątrz rozległ się głęboki głos. "Louise? Z kim rozmawiasz?"
To był Brian! Grace natychmiast się spięła.
Podświadomie dotknęła twarzy, myśląc: "Louise wyrzuciła maskę do kosza. Cholera!"
Sekundę przed we






