Twarz Vivian pobladła, gdy szarpała się gwałtownie. Chwyciła mężczyznę za ramię i ugryzła go z furią. Mężczyzna zawył z bólu i uderzył ją w twarz.
Vivian, niemal nieprzytomna od uderzenia, osunęła się na ziemię. Mężczyzna, wściekły, spojrzał na ślady zębów na ramieniu. Uniósł rękę, by rozerwać jej ubranie, zamierzając ją natychmiast posiąść.
W tym momencie biały samochód gwałtownie zahamował przy






