– Jesteś poważnie ranny. Kiedy cię uratowałam, miałeś wysoką gorączkę przez dwa dni. Chociaż teraz się obudziłeś, twoje ciało jest nadal bardzo słabe. Odpocznij trochę.
Brian zmarszczył brwi i zatrzymał Katarzynę, która miała już wyjść. – Zaczekaj.
Katarzyna spojrzała na niego z uśmiechem. – Co się stało?
Brian zapytał: – Jak masz na imię?
– Mam na imię Katarzyna Ortega. – Jej uśmiech się pogłębił






