Widząc rozwój sytuacji, Alicja zdenerwowała się.
"To... to jest... Marshall, nie wiem, dlaczego jest to zamówienie. Nigdy go nie kupiłam, nie zamawiałam!" Alicja szybko zastanawiała się, jak się wytłumaczyć. "Skąd to masz? Nigdy nie zamawiałam tych wkładek."
Grace skrzyżowała ramiona i oparła się, rozkoszując się kłótnią. Była ciekawa, jak Alicja będzie się teraz bronić, skoro dowody zostały przed






