To był najdłuższy sen, jaki miał od czasu, gdy dowiedział się o jej śmierci. Kiedy się jednak obudził, był jeszcze bardziej wyczerpany niż wtedy, gdy nie spał całą noc.
Wszedł do łazienki, wziął prysznic, zgolił szczecinę z ust, włożył garnitur i zszedł na dół.
Wszedł do jadalni i właśnie usiadł przy stole, gdy Melvin wpadł z zewnątrz i pośpiesznie powiedział: "Panie Brianie, pani Sherman jest na






