(PERSPEKTYWA ARIELLE)
Poczułam, jak moja twarz płonie ze wstydu, a kiedy spojrzałam na Dwayne'a, już na mnie patrzył, z rozbawieniem tańczącym w jego szmaragdowych oczach. Uśmiechał się powoli, niemal złośliwie, jakby sprawiało mu przyjemność, jak bardzo się speszyłam.
"Yyy," wyjąkałam, odzyskując trochę równowagi. "Maverick, kochanie, możesz wrócić do swojego pokoju? Muszę porozmawiać z wujkiem D






