(PERSPEKTYWA SOFII)
Zamarłam, szok zalał cały mój system jak lodowata woda. Oczy mi się rozszerzyły i bałam się, że wypadną z orbit, a oddech zatrzymał się w sercu, utrudniając mi prawidłowe oddychanie.
Scena wydawała się dziwnie znajoma; w tym momencie dynamika władzy wydawała się radykalnie zmieniona. Bardziej jakby role się odwróciły.
Nagle w moje myśli wdarła się Rebeka, jej głos był pełen szy






