– "Il Cuore di Smeraldo" – wyszeptał cicho. – "Należało do mojej matki. Przechodzi w mojej rodzinie z pokolenia na pokolenie."
Wstrzymałam oddech. Pamiątka po jego matce.
Przełknęłam ślinę, usiłując znaleźć właściwe słowa. – "Dwayne, to zbyt wiele. Nie mogę…"
– "Możesz" – przerwał mi, jego głos był niski, stanowczy, a jednocześnie nieznośnie łagodny. – "I zrobisz to."
Spojrzałam na niego, szukając






