"Zaraz wracam z prysznica," obiecał, wpadając do łazienki.
Sięgnęłam po telefon i znalazłam kilka nieodebranych połączeń od Michaela Langleya. Lekkie zmarszczenie pojawiło się na mojej twarzy, dopóki nie zdałam sobie sprawy, że mógł się martwić po sprawdzeniu mnie w moim apartamencie. Oczywiście nie byłam mu nic winna, ale czułam się trochę zobowiązana oddzwonić.
Jared wyłonił się spod prysznica,






