(PERSPEKTYWA ARIELLE)
Wreszcie nadszedł dzień D. Dzień degustacji na Bankiet Burmistrza. Obudziłam się rozdrażniona i zdenerwowana. Nie wiedziałam, czego się spodziewać, ale miałam nadzieję, że moja restauracja otrzyma lepsze oceny niż nasz rywal, ponieważ to postawiłoby mnie w lepszym świetle.
– Nie musisz się martwić, kochanie. Wiem, że dasz radę – zapewniała mnie mama podczas śniadania. Ashle






