Grace zamarła, czując zimny dreszcz wzdłuż karku. Czy dobrze usłyszała Simona?
Ale wtedy podszedł bliżej, a jego głos opadł do niskiego, groźnego szeptu przeznaczonego tylko dla niej. "Nie wyjdziesz stąd. Jeśli spróbujesz, zamienię twoje życie w piekło. Nawet Ethan nie będzie w stanie cię uratować."
Jego oczy były czystym lodem. Grace wiedziała, że z nikim związanym z Ethanem nie warto zadzierać






