Podczas gdy Simon i Julian wciąż się spierali, Ethan wtrącił: – Jeśli nie macie nic więcej do powiedzenia, to się zwijam.
Simon wziął głęboki wdech i wskazał na Ethana.
– Widzicie go? Wystarczy, że wspomnimy o kobietach, a on już chce uciekać.
– I ty się dziwisz, że on czeka na tę jedyną? To cud, że nie ożeni się z komputerem. Założę się, że spędzi resztę życia w samotności, otoczony swoim majątki






