Kolana Grace były zakrwawione od klęczenia, ale to i tak nic w porównaniu z niepokojem, który rozsadzał jej serce.
Co chwila zerkała na Jordana, i dopiero gdy zniknął na piętrze, wyciągnęła telefon, by odpisać Edowi.
"Coś poważnego? Wziąłeś leki?" – zapytała.
Jordan otworzył drzwi do pokoju Ethana z miną nieznoszącą sprzeciwu.
"Ethan, tym razem zostajesz w domu i porządnie odpoczywasz."
Ethan opar






