– Znasz rodzinę Yule z Druville? – zapytał Simon.
Dłoń Yasmine zacisnęła się mocniej na kierownicy. Sądząc po jej reakcji, Simon był pewien, że rozpoznała jego rodzinę. Kącik jego ust lekko się uniósł, ale nic więcej nie powiedział.
Niespodziewanie, odwróciła się. – Jesteś z rodziny Yule?
– Tak.
Wyraz twarzy Yasmine nagle pociemniał, zmarszczyła brwi, wyraźnie zamyślona. Nagle powiedziała: – Panie






