Twarz Jodie моментально поbladła, gdy wpatrywała się w Ethana.
Czuła, jakby cały jej świat legł w gruzach, a fale paniki, przerażenia i nieznośnego poczucia straty zaczęły ją zalewać.
Z desperacją zmusiła się, by wstać z łóżka i drżącym głosem zawołała: „Wuju Ethanie, co masz na myśli? Co próbujesz zrobić?”.
Nikt nigdy wcześniej nie ośmielił się prowokować Ethana w ten sposób.
Upadła ciężko na pod






