Grace klęczała w salonie, z wzrokiem wlepionym w wiadomości.
Był już prawie świt, a Ethan wciąż nie wrócił. Czyżby Jordan go ukarał?
Poczuła nieoczekiwane ukłucie niepokoju. Od czasu do czasu spoglądała w stronę wejścia, masując zesztywniałe kolana.
Wiadomości nadawano bez przerwy od północy do rana. Reporterzy najwyraźniej nie mieli nic lepszego do roboty, bo w kółko wałkowali incydent z Jackiem






