Valerie
Leżałyśmy na plecach, a Asher był w osobnym pokoju.
– Nie wiedziałam, jak bardzo tego potrzebowałam, aż do teraz – wymruczałam do Amber.
Czułam się tak słodko, otulona pieszczotami, a napięcie opuszczało moją skórę.
– Ja też. Więc cieszysz się, że cię tu wyciągnęłam?
– Technicznie rzecz biorąc, nie wyciągnęłaś mnie na siłę. Przyszłam sama.
– Tak, tak, mów sobie, co chcesz, żeby ci było lep




![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.storiesnook.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)

