"Bleee, co to za szmata tu robi?" Usłyszałam, jak jego gość wstaje i zapina koszulę.
Wyglądała, jakby była ubrana w najdroższy strój, jaki kiedykolwiek widziałam. Samo patrzenie na nią sprawiało, że czułam się mniej wartościowa. Wyglądała jak bogini z krótkimi, idealnie prostymi, czarnymi włosami, jaskrawoczerwonymi ustami i piwnymi oczami.
Schyliłam się, żeby podnieść kawałek potłuczonego szkła.




![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.storiesnook.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)

