Lance czekał w kuchni, kiedy weszłam, w towarzystwie Ashera.
Skinął głową w stronę Lance'a, dając mu znak, a potem lekko się ukłonił, patrząc na mnie, jakby potwierdzał nasz mały sekret.
"Biorę wolne szefie" - oznajmił, a ja nie potrzebowałam dodatkowej głowy, żeby wiedzieć, że prawdopodobnie wraca do Amber.
Gdy zostaliśmy sami, rzuciłam się prosto w ramiona Lance'a.
"No, moja kruszynka!" Uśmiechn




![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.storiesnook.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)

