Zaczęliśmy od kalamburów.
Całkowicie zapomniałam, dlaczego byłam zmartwiona przez cały dzień.
A potem przeszliśmy do gier karcianych.
W tym momencie potrafiłam już sama rozpoznać kilka imion, znałam Emmę, Liz i Cable, i to było niesamowite, że mam więcej osób w swoim otoczeniu.
Emma wstała i uniosła szklankę coli: "Wznieśmy toast za naszą ciężarną mamę, która nie może pić alkoholu".
Zachichotałam,




![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.storiesnook.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)

