Marlon spojrzał na Gilmore'a. "Co powinniśmy zrobić, kiedy przyjdą jego ludzie?"
"Po prostu mnie zwiąż. Kiedy przyjdą, spróbują nas zabić. Musisz po prostu być bardziej czujny," odparł Gilmore.
Marlon wyglądał na wątpiącego. "Ale jeśli rodzina Palmerów chce mnie zabić, na pewno wyślą tu swoich ekspertów. I tak zginę, bo jest ich więcej."
"Marlon, naprawdę myślisz, że przyszedłem sam?" Na twarzy Gi






