Oczy Clintona rozszerzyły się z przerażenia.
Nigdy nie sądził, że Graham będzie w stanie przyjść na to posiedzenie zarządu.
Pomyślał: "Czyż nie powinien leżeć w szpitalu jak jeden z żywych trupów?
"Dlaczego wygląda, jakby nic się nie stało?
"Najbardziej autorytatywni eksperci w szpitalu stwierdzili, że może się nigdy nie obudzić.
"Co się dzieje?
"Kto mnie oświeci?" wpatrywał się w panice i zaskocz






