Trzydniowy termin minął w mgnieniu oka.
Tego ranka w Fensville niebo było czyste na wiele kilometrów.
Życie toczyło się jak zwykle – ludzie szli do pracy i szkoły, prowadzili swoje interesy…
Ulice tętniły życiem, jak każdego innego dnia.
Jednak nagle z nieba nadciągnęła ogromna czarna chmura, która w jednej chwili zakryła całe miasto.
Czy to kierowcy na ulicach, piesi, czy osoby siedzące w biurowc






