Sebastian wypluł krew, a jego twarz była śmiertelnie blada.
Czuł niewyobrażalny ból w całym ciele.
To było tak, jakby wszystkie kości w jego ciele były połamane.
Był wstrząśnięty. Z mocą Króla Martial Arts, może i nie był najsilniejszy w Śnieżynii (Snowenia).
Ale z pewnością był jednym z nielicznych mistrzów.
Nie spodziewał się, że przegra z młodym człowiekiem takim jak Gilmore.
Co więcej, tak jak






