Ashley spojrzał na prezbiterów i pewnie oświadczył: "Nie martwcie się, Kean nie ucieknie z moich rąk.
Został już zdradzony przez osobę, której ufa najbardziej, potajemnie przeze mnie przekupioną. Dlatego wszystko jest pod moją kontrolą."
Słysząc te słowa, starszy w końcu zrozumiał, dlaczego Ashley był tak pewny siebie.
Innymi słowy, od dawna wiedział, gdzie ukrywa się Kean.
W tym momencie starszy






