Arcykapłan mógł jedynie przepraszająco skinąć głową Hustonowi, mówiąc: "Pan Franko ma rację. Nie mogę temu zaprzeczyć."
Bez cienia chęci przypodobania się czy okazania słabości, arcykapłan zwrócił się do Gilmore'a i powiedział: "Panie Reed, przepraszam za moje wcześniejsze wykroczenie."
"Czy pan Reed mógłby zmniejszyć karę za ten zakład?"
"Czołganie się po pałacu będzie dla mnie trudne."
"Jeśli pa






