Gilmore i Lilian, wraz ze swoimi towarzyszami, weszli do wielkiej sali.
Gilmore lekko skłonił się Hustonowi, który spoczywał na tronie. "Hustonie, Gilmore przyszedł cię zobaczyć."
"Nie ma potrzeby takich formalności dla gościa honorowego, jakim jest Niebiański," odpowiedział Huston, na którego twarzy malował się szacunek, gdy nakazał Ansonowi przynieść krzesło.
Anson skinął głową i sprawnie przyni






