Zaha, Abul i reszta przywódców wilkołaków widzieli młodych mężczyzn z sztyletami, zbliżających się do nich.
Bezwzględny błysk w ich oczach przeszył przywódców wilkołaków dreszczem.
Byli boleśnie świadomi nieszczęścia, jakie ich rasa sprowadziła na to miasto.
Teraz, pokonani przez Gilmore'a, z całkowicie zneutralizowanymi zdolnościami, wiedzieli, że tutejsi ludzie muszą wręcz pragnąć obedrzeć ich ż






