"Przyszłam tu dzisiaj, żeby raz na zawsze wyjaśnić wszystko między nami. To ty wciągnąłeś w to tych wszystkich ludzi. To ty wplątałeś ich w ten bałagan."
Głos Sierry był spokojny, ale jej oczy przypominały zamarzniętą zimową noc - zimne, ostre i całkowicie pozbawione ciepła. Spojrzała na Bensona lodowatym wzrokiem, który przeszył go aż do szpiku kości.
Wstała i ruszyła w stronę drzwi.
Miała doś






