"Spokojnie, pani Anderson, nic mi nie jest," łagodnie pocieszała Jemimę Sierra. "Naprawdę. Janice nie do końca się myliła. Wcześniej byłam zaślepiona miłością."
Jemima zacisnęła usta, po czym powiedziała poważnie: "Sierro, nigdy nie byłam przeciwna temu, żebyś była w związku. Jeśli nadal chcesz być z Bensonem, nie będę zła. Ale pod warunkiem, że naprawdę poświęcisz się ponownej nauce gry na piani






