Madison opadła bezwładnie na krzesło po wyjściu Adriana i wypuściła z siebie ciężkie westchnienie. – Ugh, jeśli pan Gray nie gustuje w mężczyznach, to musi mieć jakiś… problem natury fizycznej.
Sierra nie mogła się powstrzymać od śmiechu na widok jej strapionej miny. – Maddy, to nie ty wychodzisz za wujka Theo. Czemu tak się przejmujesz?
– Martwię się o ciebie! Myślałam, że to małżeństwo z Theo ni






