Madison westchnęła ledwie słyszalnie.
Sierra spuściła oczy, a potem cicho wyjaśniła: „Nie chodzi o to, że mama nie myślała o odejściu, ale William tak łatwo jej nie puści. Dopóki widzi we mnie kartę przetargową, mama nie może się z nim rozwieść.”
„To obrzydliwe. Jak można być tak podłym i wyrachowanym?” Madison nie mogła pojąć, jak mąż – ojciec – mógł się do tego posunąć.
Powinien być bohaterem po






