Spojrzenie Theo pociemniało, gdy utkwił wzrok w Sierrze. "Wszystko w porządku?"
"Wszystko gra. Po prostu chwilę porozmawiał i sobie poszedł" – wyjaśniła, potrząsając lekko głową.
"Gdzie Lyonel?" Ostre spojrzenie Theo przemknęło po pokoju, rejestrując brak jej ochroniarza. Brwi zmarszczyły mu się nieznacznie, a wyraz twarzy, choć nieodgadniony, zdradzał nutę niezadowolenia.
"Lyonel wyskoczył po zak






