Felicia zacisnęła zęby ze wściekłości, widząc, jak odchodzą. Nie mogła stać bezczynnie i patrzeć, jak Sierra odbija jej Caydena, więc szybkim krokiem ich dogoniła i ustawiła się po drugiej stronie chłopaka.
– Cayden, mam kilka spraw, które chciałabym z tobą omówić. Mogę się do was przyłączyć? – zapytała słodko Felicia, wpatrując się w niego z uwielbieniem.
Chłopak zmarszczył brwi i spojrzał na Sie






