Sierra nie chciała dłużej się z nią spierać, więc pożegnała się szybko z Rachel i resztą klasy, i wyszła.
Gdy tylko opuściła teren szkoły, zdała sobie sprawę, że jest jeszcze wcześnie, i postanowiła kupić owoce.
Kręcąc się po supermarkecie, odebrała telefon od Madison. "I jak tam? Powrót do szkoły bezproblemowy?"
Sierra westchnęła ciężko. "Było okropnie."
Madison od razu się ożywiła, słysząc, że c






