Jednak, nieważne jak przystojny był Theo, podłoże jego relacji z Sierrą pozostawało odrażające. Dlatego Felicia była zdeterminowana, by Cayden w końcu przejrzał Sierrę na wylot.
– To ty ją codziennie odwozisz do szkoły? Wyglądacie na bardzo bliskich. Co was łączy? – Felicia przeszywała Sierrę i Theo jadowitym wzrokiem.
Sierra zmarszczyła brwi. Spojrzała na nią chłodno i zapytała: – A jak myślisz?






