Sierra, wracając na scenę, obróciła się, gotowa już zejść, gdy nagle usłyszała głos sędziego.
– Sierra Shaw, zgadza się? Słyszałam o tobie. Drugie miejsce w Pucharze Marisol, a popularnością bijesz na głowę samą mistrzynię.
Sierra poczuła lekkie zakłopotanie. Skinęła potulnie głową. – Zgadza się, to ja.
– Ogromny postęp w porównaniu z ostatnim razem. I co najważniejsze – bez ani jednego potknięcia






