W przytulnej kawiarni goście i obsługa rozkoszowali się sączącą się z głośników miękką, melodyjną muzyką. Nagle z rozmachem otworzyły się szklane drzwi i do środka wszedł młody mężczyzna.
Omiotł wzrokiem całe pomieszczenie, aż jego spojrzenie zatrzymało się na kobiecie siedzącej w kącie.
„Przyszedłeś po coś ode mnie?” Xavier zatrzymał się przed Sierrą. Długo się wahał, ale nie potrafił się przemóc






