Jemima spojrzała na Sierrę, myśląc, że Theo to niesamowity szczęściarz. "Jak tylko ustalicie datę, dajcie znać. Postaram się o naprawdę wystawny prezent ślubny."
Sierra poczuła to ciepło i odpowiedziała promiennym uśmiechem, kiwając głową.
Gdy tylko wyszła ze szkoły, Theo już czekał. Na jej widok wysiadł z auta i odruchowo podniósł jej kołnierz. "Zmarzłaś?"
Pokręciła głową i oparła dłonie na jego






