Theo wziął pieniądze i wręczył je Sierrze. Wymienili spojrzenia, uśmiechając się do siebie, a atmosfera między nimi zgęstniała od czułości i ciepła.
Edward z satysfakcją obserwował tę scenę. Sophie natomiast utkwiła wzrok w Bensonie, pełna wyczekiwania.
Pieniądze nie miały dla niej znaczenia. Pragnęła tylko, by Benson obdarzył ją choć odrobiną troski.
Niestety, mężczyzna nawet na nią nie spojrzał,






