"A więc słyszałaś, co?" Spojrzenie Theo było zimne i wyniosłe.
Zdawało się, że ta swoboda i bezradność, którą Melody widziała jeszcze przed chwilą, były jedynie iluzją. Poczuła się zniechęcona. Nie rozumiała, dlaczego traktuje ją tak inaczej niż Sierrę.
Jednak przypomniała sobie cel swojej wizyty i wzięła głęboki oddech. Potem wyrecytowała mu przemowę, którą wcześniej przećwiczyła.
"Tak. Dowiedzia






