Drzwi na klatkę schodową otworzyły się i zamknęły. Melody zastygła w bezruchu i wpatrywała się zaczerwienionymi oczami. Nie mogła powstrzymać łez, które popłynęły sekundę później.
Powoli przykucnęła i przyciągnęła kolana bliżej do piersi, przypominając sobie jego ostry ton i sposób, w jaki odszedł.
…
Zanim Melody wróciła do firmy z czerwonymi, opuchniętymi oczami, dowiedziała się, że Gray Corporat






