Ton Beaty był pełen gróźb, jakby była pewna, że te słowa zmienią moje zdanie.
Jednak spokojnie pokręciłam głową. "Podjęłam decyzję."
Zanim zdążyłam dokończyć, natychmiast mi przerwała: "Jesteś naprawdę uparta."
Westchnęła głęboko. "Skoro Brown Group nie może współpracować z Cornell Group, czy chciałabyś współpracować z nami jako osoba prywatna? Bez żadnych inwestycji, a mimo to z dużymi zyskami






