"Czekałeś przez cały ten czas?"
Gest Erica mnie oszołomił. Chwilę zajęło mi odzyskanie głosu.
Skinął głową i podszedł bliżej z tym samym łagodnym uśmiechem. "Nie czuj się winna. Zdrzemnąłem się w samochodzie."
Mówiąc to, jego wzrok powędrował po mojej wyczerpanej twarzy, a przez jego oczy przemknęła iskra troski. "Ale jeśli nie zrobisz sobie przerwy i czegoś nie zjesz, to zaraz zemdlejesz."
Na






