Pomyślałam, że mówiąc to, mogę poruszyć Brocka. Ale on tylko usztywnił szyję i odmówił dalszego mówienia. Mimo to, już mogłam się domyślić, że za nim stoi Jeremiasz.
W końcu jedyną osobą, która miała władzę, by kontrolować Brocka, brzydziła się moimi wysiłkami przedsiębiorczymi do szpiku kości i była skłonna posunąć się do ekstremalnych środków, by mnie powstrzymać, był Jeremiasz.
Biorąc pod uwa






