Brock zadrżał pod presją, jaką wywierał Eric, ale wymusił spokojny wyraz twarzy i próbował ukryć strach. "W takim razie zabierzcie mnie na komisariat. Macie jakieś dowody? Nic nie zrobiłem, a jeśli będziecie to kontynuować, pozwę was za zniesławienie!"
W Lewiego zawrzała krew na widok nonszalanckiego zachowania Brocka. Złapał go za kołnierz, a jego głos był napięty i gniewny. "Naprawdę myślisz, ż






